HISTORIA CENTRUM WSPIERANIA RODZINY „DOM POD ŚWIERKIEM ”

W BIAŁOGARDZIE


    Historia placówki sięga początków XX w. Wówczas to właściciel ziemski z Podwilcza, a pochodzący spod Lipska, znany ze swej dobroczynnej działalności na rzecz dzieci pokrzywdzonych, baron Max von Hewald, kazał zbudować budynek przy Luizenstrasse 45 w roku 1900 (obecnie ul. Grunwaldzka 49). Rok później przekazał go na cele charytatywne gminie ewangelickiej w Białogardzie. W owym czasie na jej czele stał superintendent dr Emil Klar. Pierwotnie budynek przeznaczony był dla dzieci bezdomnych (w liczbie 20 – 25). Dzieci tam przebywające, a objęte obowiązkiem szkolnym, uczęszczały do Volksschule (szkoły powszechnej), która mieściła się najprawdopodobniej w gmachu obecnego Gimnazjum nr 2. Dla dzieci w wieku 3 – 6 lat zorganizowano przedszkole na miejscu. Dom dziecka powstał najprawdopodobniej w 1911 roku, a jego pierwszą kierowniczką była siostra Anna Kutschkau. Następca dr.Klara, Johannes Zitzke, dokonał rozbudowy placówki w latach 1925 – 26 (kosztem 120 tys. marek). Powstały wówczas: sala widowiskowo – sportowa, mogąca pomieścić 500 osób (obecnie gimnastyczna), duża kuchnia oraz pomieszczenia przeznaczone na działalność kółek zainteresowań. W tym czasie funkcjonują tutaj także organizacje ewangelickie kobiet, młodzieży i dzieci, tworząc centrum wspólnoty św. Marii. Tak więc placówka ta służyła nie tylko dzieciom, ale wszystkim niemal mieszkańcom miasta – jako centrum kultury, edukacji i pomocy.

W 1941 roku stała się również miejscem pobytu dla 69 chłopców z Hanoweru, których umieszczono tu w obawie przed alianckimi bombardowaniami Niemiec. Jednym z tych chłopców był Roald Maniewski (autor zdjęć placówki z 1941, 1969 i 1997 roku). Chłopcy ci pobierali naukę w miejscowych szkołach m.in.Hindenburgschule przy Pankninstrasse (dziś Zespół Szkół Ponadgimnazjalnych przy ul. Dąbrowszczaków). Działalność placówki zakończyła się we wrześniu 1945 roku, kiedy to siostra Martha Bukowski opuściła, wraz z dziećmi, Białogard. Siostra Martha była pomocnicą siostry Elizabeth Neubauer kierującej domem dziecka. Ta ostatnia zmarła w Białogardzie w listopadzie 1945 roku.


Już 17 września tego roku, w budynku po ewangelickim domu wspólnotowym (ale już wówczas przy ul. Grunwaldzkiej 49), znalazł swoje miejsce Państwowy Dom Dziecka w Białogardzie. Na pieczęci placówki znalazł się również człon: „Wojewódzki Zakład Opiekuńczo–Wychowawczy im. Staszica w Białogardzie”. Nie wiadomo w jaki sposób doszło do nadania placówce imienia. Jedynym zachowanym dokumentem z tego okresu jest księga „Ewidencja wychowanków” (prowadzona do roku 1951). Według niej, pierwszego dnia, przyjęto do placówki 27.dzieci, o przeważnie polskich nazwiskach i niemieckich imionach, prawdopodobnie przywiezionych z Niemiec. Do końca roku 1945 w ewidencji znajdowało się już 75. dzieci – sierot, półsierot albo zaginionych.


Pierwsze lata działalności cechowała duża rotacja wychowanków. Nie zawsze jednak znajdowało to odzwierciedlenie w księdze ewidencyjnej (brak w niej m.in. wielu wypisów wychowanków z placówki). W latach 1945 – 55 sieroty i półsieroty stanowiły od 93,8% do 100% wychowanków. W tym okresie w domu dziecka przebywało średnio 85. wychowanków, z czego ok. 40% wracało do domów. Dzieci mające oboje rodziców znalazły się w placówce ze względu na ich chorobę lub kalectwo. Od 1956 roku liczba sierot i półsierot maleje z 88% do 71,8% w 1958 roku (tabela nr 2), kiedy to do domów dziecka trafiają dzieci rodziców pozbawionych praw rodzicielskich(w Białogardzie w 1958 roku było jedno takie dziecko). Z roku na rok zaś rośnie liczba tzw. sierot społecznych (np. w 1963 roku było ich w Białogardzie 40%). Kieruje je do placówki Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w Koszalinie (od 1950 roku Białogard nie leży już w województwie szczecińskim, lecz koszalińskim). W 1952 roku rozpoczął się proces usamodzielniania wychowanków. Do końca 1984 roku usamodzielniono ich 189 (spośród 1342). Przebywali oni w placówce od pół roku do 12 lat.


W pierwszych, powojennych, latach kadra pedagogiczna była nieliczna – kierownik i trzech wychowawców. Na dodatek cechowała ją duża fluktuacja. Jedyną wówczas osobą, która przepracowała niemal od początku istnienia domu dziecka – bo od 1 czerwca 1946 roku, była wychowawczyni p. Jadwiga Rudzińska (w sumie było to ponad 26 lat pracy – aż do śmierci w dniu 5 listopada 1972 roku). Była też ona autorką pierwszej kroniki placówki, a właściwie biogramów pierwszych wychowanków. Administrację, w tym czasie, stanowiła jedna osoba – intendent. Pion obsługi reprezentowali: kucharka, pomoc kuchenna, dozorca, sprzątaczka i praczka. Najprawdopodobniej istniały wówczas trzy grupy wychowawcze – dwie chłopców i jedna dziewcząt.


Od 1958 roku do placówki trafiają wychowankowie w wieku powyżej 16 lat, często zdemoralizowani, mający za sobą włamania i kradzieże oraz posiadający poważne luki w wykształceniu. Dużo czasu trzeba było poświęcić na ich resocjalizację i reedukację.Jesienią 1964 roku w domach dziecka wprowadzono nowy statut. Od tego też roku istnieją po dwie grupy wychowawcze dziewcząt i chłopców, a w 1968 roku placówka dysponowała dwoma budynkami mieszkalnymi (przy ul. Grunwaldzkiej 49 i 51 ). Posiadanie drugiego stało się konieczne po tym, jak w końcu października i na początku listopada 1966 roku przeniesiono tu wychowanków z likwidowanego domu dziecka w Podwilczu (stąd duża liczba dzieci przyjętych w tym roku).Ponadto ośrodek dysponował salą gimnastyczną, kotłowniami i budynkiem gospodarczym. W budynku dla dziewcząt (nr 51) na dwóch kondygnacjach znajdowało się 8 sypialni, dwie sale do nauki i zabawy, dwie łazienki, dwa magazynki ( na poddaszu ), kotłownia i skład opału (w piwnicy).W budynku dla chłopców (nr 49) znajdowało się 10 sypialni, dwie sale do nauki i zabawy, dwie łazienki, łaźnia, izolatka, gabinet lekarski, świetlica ogólna, kuchnia, jadalnia, magazynki żywnościowe, pracownia krawiecka i magazynek gospodarczy. Z budynkiem  głównym, oprócz sali gimnastycznej, łączyły się kotłownia i składzik na węgiel.


W 1977 roku kadra pedagogiczna liczyła 9 wychowawców( w tym dyrektor), trzech pracowników administracji(księgowa, sekretarka i intendent), 9 pracowników obsługi (palacz, dwie praczki, sprzątaczka, cztery kucharki, krawcowa), a ponadto opiekunkę nocną, lekarza i pielęgniarkę. Spośród pracowników pedagogicznych tylko jedna osoba ukończyła studia wyższe (dwie były w trakcie studiów), pięć ukończyło studium nauczycielskie, a trzy – liceum pedagogiczne. W latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych w placówce przebywało nawet ponad 90. wychowanków (np. w 1975 roku – 92, w 1976 roku – 94).W tym też czasie wszystkie dzieci objęte nauką w szkole podstawowej były uczniami tylko jednej – Szkoły Podstawowej nr 1 przy ul. Grunwaldzkiej 44(obecnie „Scholar”).W latach siedemdziesiątych liczba dzieci skierowanych przez sądy rodzinne przekraczała często 60% , a w końcu osiemdziesiątych osiągnęła 100% (tabela nr 4).W marcu 1980 roku rozporządzenie ministerialne wprowadza kolejne zmiany w statucie m.in. pozostawia w placówce wychowanków, którzy kontynuują naukę, do ukończenia 25 lat.


Z uwagi na to, że baza lokalowa była w kiepskim stanie – we wrześniu 1980 roku rozpoczęto remont generalny budynku dziewcząt. Właściwie była to budowa od podstaw, bo zmieniono nawet fundamenty budynku. Na czas remontu dziewczęta z I. grupy przeniosły się do budynku internatu Liceum Ogólnokształcącego w Białogardzie, z II. zaś do wolnych pomieszczeń w budynku chłopców. Remont zakończył się w październiku 1983 roku. Do wyremontowanego i rozbudowanego budynku przeniosła się jedna grupa chłopców (grupa III), która zajęła pomieszczenia na parterze.


W dniu 2 października 1984 roku placówka otrzymała imię kpr. Józefa Haliniaka – milicjanta poległego w walkach z demokratycznym podziemiem. Z wnioskiem o nadanie imienia wystąpiła strona milicyjna. Z tej okazji odsłonięto nawet tablicę pamiątkową na frontowej ścianie budynku głównego oraz wydano „Złotą Księgę” , a dzień ten miał być obchodzony jako święto placówki, która odtąd posługiwała się pieczęcią z imieniem patrona. Planowano utworzenie izby pamięci jego imienia. Jednak nic nie wiadomo o obchodach tego święta. Tablicę pamiątkową zdjęto przed remontem w 1992 roku (zaginęła). Wcześniej placówka wystąpiła o cofnięcie nadania imienia. Nie powstała też izba pamięci.


W latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych zwyczajem było fundowanie wychowankom książeczek mieszkaniowych przez zakłady pracy, jednostki wojskowe, urzędy i organizacje. Fundowały one również dzieciom wypoczynek letni. W Poznaniu powołane zostało do życia Stowarzyszenie Pomocy Mieszkaniowej dla Sierot, które przekazywało książeczki mieszkaniowe, również dzieciom z placówki w Białogardzie. Istniał także obyczaj posiadania zakładu opiekuńczego, którym przez wiele lat było dla ośrodka Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej w Białogardzie (od 1974 roku). Wielokrotnie pomocy udzielała też jednostka wojskowa z Zegrza Pomorskiego (dowodził nimi mjr R. Ostrowski, potem ppor. R. Osiowy).


W maju 1987 roku w Państwowym Domu Dziecka w Białogardzie odbywały się obrady II. Sejmiku Rad Wychowanków – czyli samorządów placówek opiekuńczo – wychowawczych województwa koszalińskiego ( I. Zjazd odbył się w maju 1986 roku w Szczecinku, zaś III. – w maju 1988 roku w Darłowie).Rok 1989 przyniósł zasadnicze zmiany ustrojowe w Polsce. Przyniósł swobody i wolności – czyli demokratyzację życia. Jednym z jej przejawów były swobody religijne. Dzięki nim, w maju 1990 roku, mogły się odbyć uroczyste przyjęcia do pierwszej Komunii Świętej. Latem tego roku doszło do pierwszego grupowego wyjazdu wychowanków na wypoczynek do Europy Zachodniej.


W sierpniu 24 wychowanków, w wieku 12 – 14 lat, wraz z dyrektorem, Józefem Pożogą, wyjechało do Belgii. Do tej pory można było wyjeżdżać jedynie do krajów bloku wschodniego, jak np. do NRD w 1979 roku. W maju 1991 roku ośrodek był organizatorem I. Wojewódzkiego Turnieju Piłki Koszykowej (placówek opiekuńczo – wychowawczych woj. koszalińskiego).Był też jego triumfatorem – przed Darłowem i Szczecinkiem. Najlepszym zawodnikiem okazał się zawodnik gospodarzy – Tomasz Jankowski. Rok później, w ponownie zorganizowanym turnieju, znów zwyciężył Białogard. Od 1993 roku Białogard nie organizował już turnieju.


W styczniu 1992 roku rozpoczął się kolejny remont placówki. Tym razem budynku głównego. Zburzono wówczas przybudówki, zbudowano nowy budynek gospodarczy, połączono oba budynki mieszkalne łącznikiem, zmieniono układ wewnętrzny w budynku chłopców, „odświeżono” budynek dziewcząt (nowe łazienki, malowanie wnętrz), odnowiono elewację. Na czas remontu cała placówka przeniosła się do nowo wyremontowanego budynku internatu Liceum Ogólnokształcącego w Białogardzie przy pl. Wolności 1/2 .W tym okresie ośrodek opiekował się, funkcjonującym na najwyższej kondygnacji, schroniskiem młodzieżowym (1992 – 1994).Remont zakończył się późną jesienią 1994 roku. W grudniu dzieci przeniosły się na ul. Grunwaldzką. W dniu 20 grudnia miało miejsce uroczyste otwarcie placówki, ale już pod nową nazwą – Dom Dziecka w Białogardzie. W tym czasie trwał jeszcze remont sali gimnastycznej i zagospodarowywanie terenu (boisko i plac zabaw) – zakończone w 1996 roku.


W lutym 1995 roku utworzono piątą grupę wychowawczą – tzw. przedszkolną. Odtąd placówka mogła pomieścić 74. wychowanków. Opiekowała się nią grupa 15. wychowawców. Oprócz nich zatrudniony był pedagog, dwie opiekunki nocne, trzech pracowników administracji( księgowa, sekretarka, intendentka), konserwator, praczka, sprzątaczka, krawcowa, czteroosobowa obsługa kuchni i pielęgniarka. W dniach 23 – 25 września 1995 roku w placówce miał miejsce I. Zjazd byłych Wychowanków Domu Dziecka w Białogardzie. Wzięli w nim udział nawet wychowankowie z roku 1945. Przewodniczącym Komitetu Organizacyjnego został Jerzy Zasztowt. W programie była m.in. uroczystość jubileuszowa w Szkole Muzycznej w Białogardzie.W lutym 1997 roku zmarła, w trakcie pełnienia obowiązków, mgr Bogumiła Gołach – dyrektor placówki.


Rok 1998 to rok wprowadzenia w Polsce czterech ważnych reform. Jedna z nich, administracyjna, likwidowała województwo koszalińskie. Białogard znalazł się w województwie zachodniopomorskim i stał się siedzibą powiatu. Organem prowadzącym ośrodek został, z dniem 1 stycznia 1999 roku, Powiat Białogardzki. Od września 1999 roku nie ma już Rady Pedagogicznej. Również we wrześniu zlikwidowana została grupa przedszkolna, a w jej miejsce powstała tzw. rodzinkową. W 2000 roku placówka przeszła, z resortu oświaty, do resortu opieki społecznej. W roku następnym utworzona została grupa usamodzielnienia (zajęła ona pomieszczenia po grupie IV – starszych chłopców).W listopadzie tego roku, uchwałą Rady Powiatu w Białogardzie, powołano do życia placówkę (grupę) wsparcia dziennego, która zajęła pomieszczenia na parterze budynku głównego. Miała ona na celu zapobieganie konieczności umieszczania dzieci w opiece zastępczej. Pojawiło się wówczas nowe stanowisko – specjalista pracy z rodziną. W tymże roku rozpoczął się kolejny etap realizacji inwestycji i remontów – m.in. dachu budynku przy ul. Grunwaldzkiej nr 51 i modernizacja kotłowni w tym samym budynku (z olejowej na gazową).W roku następnym wyremontowano pomieszczenia na parterze budynku głównego – dla grupy wsparcia dziennego. W maju 2002 roku zlikwidowano kuchnię główną wraz z zapleczem i stołówką – w ich miejsce pojawiły się aneksy kuchenne w grupach wychowawczych. Do wyremontowanych pomieszczeń po kuchni i stołówce przeniesiono „wsparcie dzienne”( 2006 rok).Od jesieni 2003 roku wychowankowie zostali objęci opieką pedagoga – terapeuty.


W dniu 28 czerwca 2005 roku, na mocy uchwały Rady Powiatu w Białogardzie, Dom Dziecka w Białogardzie przekształcono w Ośrodek Wspierania Rodziny „Dom pod Świerkiem” w Białogardzie. We wrześniu tego roku otwarta została grupa interwencyjna. Od stycznia 2006 roku, na terenie placówki, zaczął działać Ośrodek Adopcyjno – Opiekuńczy, a od października – Specjalistyczny Ośrodek Wsparcia dla Ofiar Przemocy w Rodzinie (jeden z dwóch w województwie zachodniopomorskim).W listopadzie następnego roku Rada Powiatu przekształciła powiatową „jednostkę organizacyjną pomocy społecznej” Ośrodek Wspierania Rodziny „Dom pod Świerkiem” w Białogardzie w „zespół powiatowych jednostek organizacyjnych pomocy społecznej” Ośrodek Wspierania Rodziny „Dom pod Świerkiem” w Białogardzie. W latach 2006 – 2007 remontowany był dach na budynku głównym, wymieniono wszystkie okna, wyremontowano pomieszczenia grupy interwencyjnej, gabinety terapeutyczne oraz zakupiono wyposażenie.


Remonty kontynuowano w latach 2008 – 2009, kiedy to remontowano łazienki, dach budynku głównego i salę gimnastyczną (ukończono w 2010 roku) oraz pozostałe pomieszczenia terapeutyczne. W tym czasie powstał również pokój gościnny (na drugim piętrze budynku nr 49) oraz boisko „Orlik”. Wtedy też budynek gospodarczy i część zaplecza sali gimnastycznej przekazano na internat Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Białogardzie, a ponadto zlikwidowano łącznik pomiędzy budynkami mieszkalnymi. W roku 2010 na terenie placówki utworzono filię Ośrodka Pomocy Osobom Dotkniętym Przestępstwem (przy Ośrodku Wsparcia dla Ofiar Przemocy w Rodzinie).Aktualnie na terenie placówki prowadzone są prace związane z renowacją elewacji, wymianą nawierzchni przed budynkiem głównym (kostka brukowa) oraz zakończeniem remontu dachu tegoż budynku.


Wszystkie działania, podejmowane w ostatnich latach, nakierowane były na dostosowanie placówki do wymagań i standardów oraz na poszerzenie oferty usług świadczonych przez Ośrodek. Doprowadziło to do zmniejszenia liczby wychowanków, w opiece całodobowej, do 40. (2010 r.).Dla dobra dziecka i rodziny placówka współpracuje m.in. z : Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie w Białogardzie, OPS – ami (Białogard, Karlino, Tychowo), Sądem Rejonowym w Białogardzie, Poradnią Psychologiczno – Pedagogiczną w Białogardzie, Policją, szkołami i ośrodkami akademickimi (Wyższą Szkołą Humanistyczną Towarzystwa Wiedzy Powszechnej w Szczecinie, Filią Gdańskiej Wyższej Szkoły Humanistycznej w Koszalinie, Akademią Pedagogiczną w Słupsku).


Białogardzki ośrodek działa taż na rzecz innych samorządów i organizacji pozarządowych m.in. : powiatów – wałeckiego, łobeskiego, świdwińskiego, sławieńskiego, miasta Białogard, „SOS” Wioski Dziecięcej w Karlinie, Fundacji „Ibis” w Sławnie, Fundacji Dzieciom „Zdążyć z Pomocą” w Warszawie oraz Stowarzyszenia „SOS dla Rodziny” .W ostatnim czasie placówka jest organizatorem takich konferencji i szkoleń, jak : „Przeciwdziałanie przemocy w rodzinie – interdyscyplinarna formuła pracy służb lokalnych”(2007), „Rodzina najlepszym miejscem rozwoju dziecka”(2009), „Narkotyki, dopalacze, sterydy i inne środki uzależniające – nowe trendy w narkotykach”(2009), „Od dzieciństwa do starości w bezpiecznej rodzinie”(2009), „Praca z osobami doznającymi przemocy”(2010), „Nie przemocy domowej – chcę i potrafię pomóc” (2010).


Pracownicy OWR – u podejmują wiele działań na rzecz lokalnego środowiska . Należą do nich m.in. coroczne organizowanie : Dnia Dziecka, zabaw andrzejkowych i noworocznych, Wigilii a także wakacyjnych wyjazdów dzieci (np. do Nadarzyc, Łeby, Ustronia Morskiego).W historii placówki udokumentowane są też działania ponadlokalne, jak np. zbieranie funduszy na odbudowę Zamku Królewskiego w Warszawie (1972) czy pomoc w organizacji kolonii letniej dla dzieci Polonii z Białorusi (1992).Do najdłużej pracujących i najlepiej zapamiętanych pracowników pedagogicznych, oprócz wspomnianej już Jadwigi Rudzińskiej, należeli : Jolanta Grzywacka, Anna Gucał, Wacław Chir i Piotr Lewczuk. Obecnie najdłuższym stażem legitymuje się, kierująca Ośrodkiem Adopcyjno – Opiekuńczym, Małgorzata Makuszewska (nota bene wychowanka Państwowego Domu Dziecka w Białogardzie).Spośród pracowników administracji i obsługi najdłuższym, ponad 43 – letnim, stażem pracy legitymowała się Teresa Rynkiewicz (krawcowa).Najdłużej urzędującym dyrektorem była Stanisława Kwiecień (13 lat).Jednak najbardziej znanym w kraju dyrektorem był, dziś już 80 – letni, Zdzisław Dąbrowski – emerytowany profesor zwyczajny doktor habilitowany takich uczelni, jak Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu czy Uniwersytet Warmińsko – Mazurski w Olsztynie, autor sztandarowej pozycji „Pedagogika opiekuńczo – wychowawcza w zarysie”(placówką kierował w latach 1961 – 1963).


Do wychowanków o największych osiągnięciach należą: Jolanta Kochanowska–wicemistrzyni Polski inwalidów w wieloboju lekkoatletycznym i reprezentantka kraju (m.in. w Mistrzostwach Europy Inwalidów w Wielkiej Brytanii w 1979 roku), Jerzy Zasztowt–dyrektor Szkoły Podstawowej w Kościernicy, Jerzy Harłacz–radny Rady Miejskiej w Białogardzie i szef Towarzystwa Ochrony Zwierząt „Animals”, Małgorzata Makuszewska–kierownik ośrodka adopcyjnego. Wychowanką, która najdłużej przebywała w placówce była Agnieszka Gawrosz (1978–1998). Obecnie jest wychowawcą w placówce opiekuńczo–wychowawczej w Świdwinie. W historii placówki miało miejsce kilkanaście ślubów wychowanków, a na terenie ośrodka miało miejsce kilka wesel m.in. w 1966 roku Marii Domżały, w 1978 roku Jerzego Zasztowta, w 1979 roku Zofii Niedbalskiej, a ostatni – w 1999 roku Ewy Mariak.


W swojej powojennej, 65–letniej już historii przez ośrodek przewinęło się blisko trzy tysiące wychowanków (tablice nr 1 – 5). W ostatnich latach z jego pomocy skorzystało też wiele rodzin (nie tylko biologicznych) i ofiar przemocy domowej. Z jej pomieszczeń (internat na zapleczu sali gimnastycznej) i obiektów (boisko, sala gimnastyczna)korzystają szkoły, a nawet zwykli mieszkańcy miasta. Tak więc, w pewnym sensie, nastąpił powrót do korzeni z początku XX wieku – kiedy to placówka służyła jako centrum edukacji, kultury i pomocy niemal wszystkim mieszkańcom Białogardu.


Opracował: mgr Jan Śliwiński 2010 rok